Posty

Pilsko 2.0

Dawno dawno temu po raz pierwszy w życiu wybrałem się ze Słoniem na Pilsko ( opis ). Trauma po tamtym wyjeździe pozostała w mojej głowie na długo, dlatego mocno wzbraniałem się przed powrotem w tam, aż w końcu uległem... Tym razem mieliśmy iść nie z Korbielowa, ale z przełęczy Glinne. Miało być łatwo i przyjemnie...    Przejazd z Krakowa na bezpłatny parking na przełęczy Glinne, zajmuje około 2h. Wyruszyliśmy wczesnym rankiem by unikać tłumów na szlaku i było to bardzo dobre posuniecie (gdy zeszliśmy był już niezły ścisk). Przed nami było 800m przewyższenia i 2h 15 min drogi na szczyt. Początkowo prowadził, nas szlak czerwony później niebieski. Oba poprowadzone są praktycznie samą granicą polsko-słowacką i nie da się ukryć jest to 2 godziny solidnego podejścia, głownie przez las. Po niecałych 2h mocno zmęczeni stanęliśmy na polskim szczycie. Mimo końcówki maja, pogoda nas nie rozpieszczała - było zimno i pochmurnie. Dlatego szybko popędziliśmy na wierzchołek słowacki, cyknęliśmy kilka

Kudłóń i Gorc Troszacki

Kamiennik - kolejny raz.

Podsumowanie 2021

Pętla w Beskidzie Niskim

Sternalm i Lienz

Ferrata Wilde Wasser