wtorek, 28 czerwca 2011

MRE US Army


Około tydzień po dotarciu paczki z francuskimi racjami żywnościowymi dotarła kolejna, tym razem z MRE US Army. Zakupiłem je za ok. 20 zł sztuka (plus koszty wysyłki). Ich dostępność jest znacznie lepsza niż MRE francuskiego i sprzedawcy mają duży wybór rożnych rodzajów –również występują w wersji wegetariańskiej. Racje dla amerykańskie są przeznaczone na 12h, więc są mniejsze od francuskich.



 US Army MRE

Amerykańska armia prowiant pakuje w wytrzymałem paczki z tworzywa sztucznego, a w ich środku znajdziemy:

-danie głownie,
-podgrzewacz chemiczny,
-porcje chleba albo tortille albo krakersy,
-ciastko albo chipsy,
-łyżkę,
-ser topiony,
-oranżada w proszku,
-przyprawy, gumy do  żucia, papier toaletowy itp.

Poszczególne racje różnią się od siebie dodatkami o wiele bardziej niż miało to miejsce u francuzów. Osobiście próbowałem zestawu nr. 17 -Sloppy Joe.  Niestety nie mam zdjęcia dokładnie tego menu, różnica jest tylko taka, że zamiast chleba w zestawie na zdjęciu są krakersy.

Co do smaku dania głównego pojawiły się rozbieżne opinie pomiędzy piątka osób próbujących, 3 osobą smakowało, a dwie stwierdziły, że okropne. W każdym razie znacznie gorsze niż francuskie. Ciekawy natomiast jest sposób podgrzewania. Wystarczy tylko zalać podgrzewacz chemiczny odrobiną wody, włożyć do pudełka z daniem głównym i po kilku minutach mamy gorący posiłek.

Co do reszty racji to wszystko jest bardzo kaloryczne, zrobione w ten sposób żeby się napchać jak najmniejszą ilością jedzenia, ale smak pozostawia wiele do życzenia. Chleb jest dziwny, mokry (zresztą nazywa się wet bread), ciastko zjadliwe, ale bez rewelacji, za to serek topiony -ohyda. Oranżadę w proszku trafiłem winogronową, zapach i kolor jak płyn do naczyń, za to smak był podobny do soku winogronowego, więc ocena  2,5/5.

Ogólnie walory smakowe amerykańskich racji żywieniowych oceniam znacznie gorzej niż francuskie, ich zaletą natomiast jest mniejsza waga (brak metalowych puszek), ciekawy system podgrzewania i duża dostępność.

PS. 
Jak by kogoś zainteresowało to tu jest recenzja racji brytyjskich -click

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz