poniedziałek, 25 września 2017

Brama Pravčicka

Tegoroczny urlop z różnych przyczyn był raczej lokalny, ale mimo to staraliśmy się jak najwięcej zobaczyć. Nie obyło się oczywiście bez gór, a na pierwszy ogień poszła Czeska Szwajcaria i jej symbol Brama Pravčicka. Pogoda tego dnia nas nie rozpieszczała i nie wiedzieliśmy do końca jak na szlaku zachowa się nasza najmłodsza turystka, więc zdecydowaliśmy się na wariant krótszy, czyli podejście z Hřenska szlakiem czerwonym.


wtorek, 19 września 2017

Koziarz

Na ten niewielki (943 m n.p.m) szczyt miałem wybrać się już od dawna. Ciągle niestety coś wypadało albo nie było pogody. Ostatecznie udało mi się dopiąć swego kilka dni po tym, gdy na wierzchołku stanął prezes jednej z partii, ubrany w wyjątkową pelerynkę, a miejsce stało się sławne na cały kraj.