czwartek, 23 kwietnia 2015

Tuż za progiem, czyli Jaroszowicka Góra

Patrząc przez okno z wadowickiego mieszkania mojej Babci, ponad dachami budynków widać dwie niewielkie góry - Goryczkowiec, zwany przez miejscowych Dzwonkiem i Jaroszowicką Górę. O ile na pierwsze wzniesienie wychodziłem nie raz przy okazji zbierania grzybów z Dziadkiem, to drugie z nich pozostało dla mnie niezdobyte, aż do wczoraj.

Jaroszowicka Góra jest jedynym szczytem Beskidu Małego położonym na prawym brzegu Skawy, a jego wysokość - 545m n.p.m - nie jest imponująca nawet jak na to pasmo. Decyduje się podchodzić żółtym szlakiem z Jaroszowic, który teoretycznie zajmuje 1h 5min.